środa, 25 czerwca 2014

BOHATEROWIE.


 LEE (18l.)









"Dałeś mi ty­siące po­wodów, by żyć i jed­no ser­ce, które ciągle umiera z tęsknoty. " 






NIALL (21l.)







"Nie możesz mówić tam, gdzie nic nie czujesz”.




 LILY (19l.)



 





"Nie wro­gowie, a przy­jaciele za­daja naj­większe cier­pienie. Nikt i nic nie mo­ze zra­nić Cię bar­dziej niż fałszy­wa przy­jaźń, po której następu­je samotność. "





 TINA (18l.)


 




" Nie sądziła, że parę słów może zniszczyć wszys­tko, że uczu­cia by­wają tak ulot­ne. Nie pot­ra­fiła so­bie po­radzić po­mimo wspar­cia przy­jaciół. Niena­widziła siebie, nie ob­wi­niała ni­kogo. Po­myśleć można, że się roz­czu­lała, lecz w jej ser­cu toczyła się woj­na miłości z nienawiścią."


LIAM (21l.)





"Znam Cię tak dob­rze, że zas­mu­cają mnie na­wet myśli w Two­jej głowie, siostrzyczko."





LOUIS (22l.)










"Sek­ret szczęścia, a przy­naj­mniej spo­koju, leży w tym, żeby wyeli­mino­wać ro­man­tyczną miłość z życia, bo to ona spra­wia, że człowiek cier­pi. Tak żyje się spo­koj­niej i le­piej się ba­wi, zapewniam  cię. "